Krok w przyszłość.
Długo zastanawiałam się nad tym, czy założyć bloga na temat kosmetyków i włosomaniactwa aż do dziś. Początkowa fascynacja prowadzenia bloga zaczęła się od momentu, kiedy wpadłam w trans kupowania kosmetyków.
Praktycznie każdego dnia przynosiłam do domu kosmetyki, które albo były mi niezbędne do funkcjonowania ( potrafiłam nawet o nich śnić, gdy przed snem naczytałam się recenzji dziewczyn na Wizażu :) ) lub wręcz przeciwnie, kupowane pod wpływem impulsu, że zdziałają cuda z moim wygładem, a okazały się wielkim niewypałem oraz rozczarowaniem. Po tych perypetiach stwierdziłam, że chce się podzielić szczerymi opiniami na temat kosmetyków, nawet jeśli nikt oprócz mnie nie będzie wiedział o istnieniu tego bloga, to i tak przyda mi się taka elektroniczna lista hitów i badziewi, które zakupiłam a zapomniałam o ich istnieniu bądź planuje zakup, lecz nie jestem pewna czy przez moje ręce nie przewinął się ten kosmetyk.
Mam nadzieje, że jednak mój blog zyska choć jedną czytelniczkę, która poświęci chwile na przeczytaniu moich wypocin :D. Zapraszam na przygodę ze wszystkimi kosmetykami, które albo zagoszczą w mojej kosmetyczce na długo, albo wylecą z hukiem :D
Pozdrawiam Klaudia :*
Drogeryjnezombie
© 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z
przez
Blokotka
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz